miałem się troche wstrzymać z wrzucaniem swojej twórczości, ale stwierdziłem, że wale to i jeszcze dzisiaj coś wrzucę ;)

Biegnę  ś l e p o  automatycznie – w przód
Nagle z nienacka  p o c z u ł e m – ból
Dobrze, że nie widzę – widziałbym  b r u d
Tak wielki syf pośród tych  e l i z e j s k i c h  pól

Uderzyłem w trupów  s t o s
Zastanowił mnie… i c h  l o s
Każdy z nich to kłos
co trafił na ostrza kos

Jestem ślepy, czym że więc  w i d z ę ?
Mym okiem  d u s z y ? Zmysłem p i ę k n a.
O N  to wiedział i rozumiał, może to pochwycę
zrozumiem, p o d z i w i ę . Pocóż ta wiedza występna.

Uderzyłem w trupów  s t o s
Zastanowił mnie… i c h  l o s
Każdy z nich to kłos
co trafił na ostrza kos

Cóż to..? To  ś m i e r c i  aromat i  s m r ó d !
Czyż piękno nie  t k w i – - w  b r z y d o c i e ?
Niechaj świat pokryje  n i e z m i e r z o n y  brud.
Wtedy pojmiemy czym – jest piękno po jego powrocie

Martwy Marzyciel

image