Świat jest tylko moim wyobrażeniem.
Bez białych tabletek może nie odzyskać barw
Wystarczy rozgnieść głowę kamieniem
W biało-szkarłatnej mazi nie móc znaleźć nazw

Drżący palec na drżącym pistolecie.
Ile masz dziecino lat?
Chcesz umrzeć na tym czarno-białym świecie?
Oh my god – Szach i mat.

Szatan tańczy taniec zwycięstwa.
Choć pistolet jeszcze nie wypalił
Wypełza powoli ze swego mrocznego księstwa
Pełen nadzieji, że Boga w końcu obali.

Przerażony ojciec widzi mroczne przedstawienie świata.
To już się dzieje, już się stało, dziecina bezwolnie upada.
Rozpacz na twarzy ojca, zdeformowana twarz córki blednie.
Łzy z oczu taty kapią, strużka krwi powoli cieknie.

Martwy palec na małym pistolecie
ile masz dziecino lat?
Umarłaś na tym czarno-białym świecie
Oto potępieńców klub – Szach i mat.

 

M.M.