Tak jak w tytule, trudno tak od razu zmienić styl… wszystko i tak zawsze zależy od emocji jakie we mnie grają. Tego czego słucham. i chyba nadużywam wielokropków :D a to nowe coś…

Kurwa, znowu :D

 

Pieścisz moje uszy swoim perlistym śmiechem

Chociaż nie, to nie Ty, to jakieś metne złudzenie

Jednak jakis głos wciaż dobija się między każdym oddechem

Czy dotrze do mnie? A może to tylko dawne wspomnienie

 

Ale co robić? Taki mnie nastrój złapał…

Mówię to czego mówić niepowinienem

Czyzbym w końcu w białej gorączce oszalał?

Ale wyrzucę to z siebie choćby ostatnim tchnieniem

 

Spotykam obcych sobie ludzi, zagubiony w tym świecie

Oszołomiony ich różnorodnością, onieśmielony w mieście

Gubię drogę, nie pamietam własnych sprzedchwili słów

Spisuje je cały czas, patrząc smutnie w niebo, a tam…

Brak tarczy – Nów

M.M.