Zobowiązania… Uczucia… Bez tego życie byłoby nudne. Życie byłoby smutne, gdyby nie to, ze mamy świadomość, że ktoś nas kocha. Problem się pojawia, gdy jest daleko. Uczucie rośnie, oczekiwania rosną, zobowiązania też, coraz ciężej jest je wypełniać i dotrzymywać obietnic. Ale robisz to, poświęcasz całego siebie i dzięki temu rośniesz w siłę. I oto krótki wiersz o tęsknocie.

Nieszczęście w szczęściu zrodzone
Ki diabeł wymyślił B ó l – - tęsknoty
Ramiona moje całe są poranione
Śmierć przychodzi i z uśmiechem bierze mnie w obroty

Staczam się z łóżka i wpadam…
W przepaść bez dna – n i e s k o ń c z o n ą
Ulga nie nastanie – wieczność już spadam
I budzę się rano… Mam pościel przemoczoną

A Ciebie przy mnie jak nie było tak nie ma
Choć tak bardzo tylko C i e b i e pragnę
Mój duch zawodzi, wciąż gada i mniema
Że nasze szczęście gdzieś kiedyś odnajdę

Martwy Marzyciel