Jest takie jedno cudowne uczucie. Gdy ktoś kogo kochasz, odchodzi do kogoś innego. Zostawia Cię – opuszcza. Odczuwamy wtedy ból. Poszukujemy kolejnej swojej miłości, i co z tego mamy? Absolutnie nic. kolejne rozczarowania, kolejne rany w sercu. Ale za każdym razem mamy nadzeję, że znajdziemy szczęście i nie poddajemy się dokumentnie.

Poszukując miłości znajduję  b ó l
Skąd ty masz to  w i e d z i e ć
Mnie nie dosięgnie – - żadna z  k u l
a ty  t y l k o  możesz siedzieć
O N  to wie
nie  u k ą s i s z  mnie
O N  porwie Cię
O N  s t ł a m s i – - -
. . . I  w z g a r d z i
A  J A – - – u k o c h a m
utulę – - – w y c z u j ę
teraz szlocham
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
Nowego  s z c z ę ś c i a  poszukuję